22 września 2017

Na przekór nocy - Estelle Laure

Na przekór nocy - Estelle Laure


Na przekór nocy. Buntuj się. Buntuj się i nigdy, przenigdy się nie poddawaj. Lucille ciągle się buntuje, walczy z dnia na dzień. Lucille ma dla kogo walczyć, a jeśli kogoś kocha jest w stanie znieść wszystko.

Lucille nie ma łatwego życia. Jej ojciec boryka się z problemami psychicznymi, przez co trafił do ośrodka zamkniętego. Matka nie mogła poradzić sobie z obecną sytuacją i wyjechała. Nie wiadomo dokąd. Nie wiadomo kiedy wróci i czy w ogóle wróci. Lucille została sama z młodszą siostrą Wren. Problemy dorosłych teraz obciążyły 17-letnią Luciell.


Od teraz Lucille musi myśleć o niezapłaconych rachunkach, zadbać o młodszą siostrę, ugotować i posprzątać. Nic nie jest proste. Tym bardziej, że dziewczyna chciałaby zaznać normalności. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy w życiu Lucille rozkwita młodzieńcza miłość. Ale nie jest to łatwa miłość. Nic nie jest łatwe. Życie nie jest łatwe, a wybory, których dokonujemy nie zawsze są dla nas pozytywne.
"- Tak sobie ostatnio myślałam, że może istnieją zjawiska, których nie potrafimy wyjaśnić - mówię. - I kiedy przydarza nam się dużo złych rzeczy w jednym czasie, to w końcu musi się też zdarzyć coś dobrego."
(Laure E., Na przekór nocy, s. 105.)
Na przekór nocy - Estelle Laure

Całą historię czytało mi się bardzo szybko. Troszkę wydaje mi się, że główny wątek, dotyczący porzucenia dzieci przez matkę i fakt, że dzieci muszą same o sobie zadbać, został zbyt banalnie przedstawiony. No bo jak to?! Matka porzuca dzieci i nikt nie interweniuje - zdecydowanie takie rzeczy nie dzieją się w rzeczywistości. Miałam też problem z językiem powieści, jak dla mnie zbyt młodzieżowy. Jednak bardzo podobała mi się sama konstrukcja fabuły, to w jaki sposób poznajemy każdy wątek i jak potem wszystko na końcu, układa się w piękną całość :)
Muzyka pozbawia nas ciężaru bycia człowiekiem, pozwala o niczym nie myśleć, tylko słuchać. Muzyka potrafi opowiedzieć każdą historię.
(Laure E., Na przekór nocy, s. 102.)

7 komentarzy:

  1. Okładka mi się podoba, a fabuła jakoś nie przyciąga mojej uwagi.
    pozdrawiam, polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest wręcz magnetyczna. Poniekąd to właśnie, ze względu na okładkę skusiłam się na ten tytuł :)

      Pozdrawiam cieplutko,
      bibliotekarka

      Usuń
  2. Hm, nie słyszałam w ogóle o tej książce. I tak z jednej strony trochę mnie ciekawi, ale na chwilę obecną mam co czytać, ale nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie "zamykasz się" się na ten tytuł :) Warto sięgać po różne książki :D

      Pozdrawiam cieplutko,
      biliotekarkia

      Usuń
  3. Przeczytałabym, ze względu na fabułę powieści. Jestem również bardzo ciekawa tego języka, czy dla mnie także okazałby sie zbyt młodzieżowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre młodzieżowe wyrażenia zastosowane w powieści, po prostu raziły mnie w oczy :) Aczkolwiek każdy z Nas ma różne gusta i różne rzeczy nas zachwycają bądź drażnią. Myślę, że najlepiej będzie, jak wyrobisz sobie własną, indywidualną opinię na temat książki. Może fabuła, jak i sam język książki przypadnie Ci do gustu. Zachęcam! :)

      Pozdrawiam cieplutko,
      bibliotekarka

      Usuń
  4. Fabuła wydaje się ciekawa. Z przymrużeniem oka na banały z chęcią przeczytam :)

    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia